PSY FUNDACJI WARTA - 13-letni VIGO w Warszawie - adopcją zajmuje się MARTA O.
Enka_Arka_Sanka - 2026-06-10, 19:33 Temat postu: 13-letni VIGO w Warszawie - adopcją zajmuje się MARTA O. Z ogromnym smutkiem informujemy, że Vigo (Viper) szuka nowego domu ☹
Vigo trafił pod opiekę naszej Fundacji w 2017 roku i niestety po 9 latach musi zmienić dom...
Obecnie ma 13 lat i szuka empatycznego domu w spokojnej okolicy.
Nasz senior jest pieskiem mocno lękliwym (boi się głośnych dźwięków, ruchu ulicznego), od pewnego czasu ma problem z załatwianiem potrzeb fizjologicznych w domu.
Pies miał wykonane badania i jest zdrowy.
Poza tym jest sprawnym, uroczym psiakiem.
Nie jest to typowy golden – Vigo waży około 20 kg i wygląda jak mix ze spanielem.
MartaO - 2026-06-13, 16:44
Vigo dzisiaj przyjechał do Pani Edyty z Fundacja Hospicjum Starego Psa u Psiej Mamy.
Vigo mocno przeżywał rozstanie z dotychczasową opiekunką, ale powoli zaczyna się już uspokajać i polegiwać na tarasie.
Filmik z jego pierwszej godziny pobytu można podejrzeć na stronie Hospicjum.
Vigo jest cudownym, delikatnym i bardzo ładnym psiakiem.
Vigo potrzebuje teraz spokoju, który ma zapewniony u pani Edyty, a my zaczynamy poszukiwania domu stałego dla tego wspaniałego chłopaka!
MartaO - 2026-06-14, 21:19
Dzisiejsze wieści od Vigo (Fundacja Hospicjum Starego Psa u Psiej Mamy):
"UWAGA, UWAGA! Psia Rodzina się powiększyła! ❤
Z wielką radością informujemy, że do naszej Psiej Rodziny dołączył nowy członek — 13-letni senior Vigo. 🐶✨
Tak, dobrze czytacie: 13 lat na karku, a energii tyle, że niejeden młodzieniaszek mógłby mu pozazdrościć… albo przynajmniej pożyczyć trochę na poniedziałkowy poranek. 😄
💪 Vigo, czyli wigor w czystej postaci
Psiej Mamie imię Vigo od razu skojarzyło się z wigorem. I cóż… bingo! 🎯
Bo ten staruszek to nie jest żaden „emeryt na bujanym fotelu”, tylko raczej typ:
„Dzień dobry, co dziś zwiedzamy?” 🐾
„Kto tu rządzi? Aha, zasady? Dobrze, tylko pokażcie mi lodówkę.” 😄
„Mam 13 lat, ale ogon mam w trybie turbo.” 🚀
Vigo może i jest seniorem, ale zdecydowanie z tych, którzy mówią:
„Starość? Nie znam. Może jakaś sąsiadka?” 😁
💤 Pierwsza noc: misja zakończona sukcesem
Pierwszą noc nasz nowy chłopak spędził bardzo spokojnie.
Zapatulony w kocyk jak mały naleśniczek, przespał całą noc jak niemowlę. 💤🧸
No dobrze… jak niemowlę, które akurat wyjątkowo nie płacze, nie woła o jedzenie co 2 godziny i nie wymaga noszenia na rękach. Czyli właściwie: lepiej niż niemowlę. 😄
Vigo uznał najwyraźniej, że:
kocyk jest odpowiednio miękki ✅
miejscówka nadaje się do zamieszkania ✅
ludzie rokują całkiem nieźle ✅
można spać bez obaw ✅
🌞 Poranek z ogonem w roli głównej
A rano?
Rano Vigo odpalił swój największy atut — ogon w trybie wachlarza. 🐕💨
Wachlował nim szczęśliwie na lewo i prawo, pokazując nam bardzo wyraźnie:
„Halo, dzień dobry! Informuję, że miejsce zaakceptowane. Proszę kontynuować mizianie, karmienie i ogólną obsługę seniora premium.” 😄❤
Ten ogon mówił więcej niż tysiąc słów.
A dokładniej coś w stylu:
„Podoba mi się tutaj!”
„Czuję się bezpiecznie.”
„Kto ma smaczka?”
„Nie pytam drugi raz.” 😄
🏡 Poznajemy zasady, reguły i rytuały
Vigo pomalutku poznaje członków naszej Psiej Rodziny — zarówno tych na dwóch, jak i na czterech łapach. 🐾
Sprawdza, kto jest kim, gdzie się odpoczywa, gdzie są miski, którędy chodzi się na spacer i czy na pewno wszystkie kocyki zostały zatwierdzone przez dział kontroli jakości Vigo. 😁
Poznaje też nasze codzienne rytuały:
kiedy jest pora karmienia 🍽
gdzie najlepiej uciąć drzemkę 💤
kto rozdaje głaski najhojniej 🤲
które miejsce w domu ma najlepszy widok strategiczny 👀
i najważniejsze: gdzie człowiek chowa smaczki 😄
Nie narzucamy mu tempa. Senior ma swoje prawa.
A Vigo najwyraźniej ma też swój kalendarz, swoje procedury i prawdopodobnie niewidzialny notesik, w którym zapisuje:
„Ludzie mili. Psy interesujące. Kocyk dobry. Kuchnia do dalszej obserwacji.” 📝🐶"
MartaO - 2026-06-16, 19:51
Vigo świetnie się odnajduję w hoteliku! Już od drugiego dnia pobytu jest bardzo wesoły, spokojny i przytulaśny. Pani Edyta opisuje Vigo jako cudownego psiaka.
Vigo powoli opanowuje sztukę załatwiania się na zewnątrz. Do tej pory był tylko jeden incydent pierwszej nocy.
Vigo bardzo lubi towarzystwo psiaków, jest bezkonfliktowy, podąża za rezydentami i podgląda jak się zachowywać.
Zdecydowanie chłopakowi potrzeba było spokojnej atmosfery, bez nerwowości. U Pani Edyty powoli się wycisza i zaczyna przeżywać drugą młodość.
Zdrowotnie, mimo wieku, trzyma się bardzo dobrze, ma bardzo dużo siły i Energi.
Trzymamy kciuki!
MartaO - 2026-06-18, 17:48
Vigo kontynuuje swoje wakacje na łonie natury. Vigo świetnie chodzi na smyczy, spędza czas zarówno w domu, jak i w ogrodzie. Zdarza mu się szczeknąć na większe psy, ale tylko wtedy, kiedy pani Edyty nie ma w zasięgu wzroku.
Piesio jest gotowy do poszukiwania domku z ogrodem w spokojnej okolicy
MartaO - 2026-06-19, 18:44
Wczoraj Vigo poszedł na grupowy, piesełowy spacer z innymi podopiecznymi pani Edyty i dziećmi ze szkoły podstawowej. Chłopak bardzo ładnie chodzi na smyczy i cieszy się każdą chwilą.
Tylko raz zdarzyło mu się nasiusiać w domu pierwszej nocy. Od tej pory (prawie już tydzień) załatwia się pięknie na zewnątrz.
MartaO - 2026-06-25, 18:09
Najświeższe informacje od pani Edyty z Fundacji Hospicjum Starego Psa u Psiej Mamy:
"Vigo – 13 lat na karku, energia młodzieniaszka i talent włamywacza 😄
Vigo mieszka u nas od prawie dwóch tygodni i musimy przyznać jedno: okazał się **bardzo grzecznym, kochanym i wrażliwym pieskiem**. Taki senior tylko z metryki, bo w praktyce… no cóż, wolontariusze wracają ze spacerów lekko zmęczeni, a Vigo wygląda, jakby dopiero zaczynał rozgrzewkę. 😅
Jak na swoje **13 lat**, Vigo tryska energią młodzieniaszka. Na spacerach maszeruje dzielnie, ciekawsko i z zapałem, a wolontariusz czasem ma wrażenie, że to on jest tym starszym uczestnikiem wyprawy. 😉
Oczywiście podczas spaceru Vigo ma jedną ważną misję:
- mieć stale na oku **Psią Mamę** 👀
- co chwilę ciągnąć wolontariusza w jej stronę
- upewnić się, że głaski są wydawane regularnie i bez opóźnień 🥰
Bo przecież spacer spacerem, ale przytulasy same się nie zrobią!
Z pieskami Vigo dogaduje się całkiem dobrze. Jest kulturalny, kontaktowy i generalnie pozytywnie nastawiony.
No chyba że na horyzoncie pojawi się **duży pies**… wtedy Vigo przypomina światu, że mimo niewielkiego wzrostu ma całkiem poważne zdanie na ten temat. Szczeknięcie musi być! 📢🐶
⛈ Czego boi się Vigo?
Vigo ma też swoją słabszą stronę – **burzę**.
Kiedy zaczyna grzmieć, nasz dzielny spacerowicz zmienia się w taktyka przetrwania i natychmiast bunkruje się w sypialni. Tam przeczekuje sztorm jak prawdziwy kapitan pod kocem. 🛏⚡
🚪 A co potrafi Vigo?
No i tutaj dochodzimy do jego największego talentu…
Vigo **otwiera wszystkie drzwi w domu**. Tak, wszystkie. 😎
A na ten moment tylko czekają jego futrzaści kumple. Wystarczy chwila, klamka, pyk — i cała banda wpada dokładnie do tego pomieszczenia, do którego Psia Mama akurat wolałaby, żeby tego dnia nikt nie wchodził. 🙈
Przypadek? Nie sądzimy.
Planowana akcja? Zdecydowanie.
Vigo? Mózg operacji. 🐾🕵
❤ Vigo w skrócie
- grzeczny i wrażliwy chłopak
- senior tylko w papierach
- miłośnik spacerów i głasków
- czujny obserwator Psiej Mamy
- trochę szczekliwy wobec dużych psów
- boi się burzy
- profesjonalny otwieracz drzwi i lider domowych akcji specjalnych 😄
Vigo to cudowny pies z charakterem, sercem i sprytem, który rozbraja nas każdego dnia. ❤🐶"
MartaO - Dzisiaj 18:54
Vigo wiedzie beztroskie życie u pani Edyty. Spokój zakłócają mu tylko burze, przed którymi chowa się pod łóżko, i nagłe głośne hałasy, po których od razu biegnie do pani Edyty po pomoc.
Chłopak bardzo odnalazł się wśród dzieci, które odwiedzały Fundację podczas półkolonii.
Vigo załatwia się na zewnątrz - oprócz pierwszej nocy nie było już żadnych incydentów.
Jest bardzo pogodny i przyjacielski. Cierpliwie czeka na swój nowy dom.
|
|
|