PSY FUNDACJI WARTA - 8-mies. JUNIOR z Wyszkowa - adopcją zajmuje się MARTA K.
Marta i Sally - 2026-07-15, 22:34 Temat postu: 8-mies. JUNIOR z Wyszkowa - adopcją zajmuje się MARTA K. 15.07.2026 r. pod opiekę Fundacji trafił 8-miesięczny szczeniak JUNIOR!
Jego drudzy opiekunowie zwrócili się do nas z prośbą o pomoc w znalezieniu psiakowi odpowiedzialnego domu w wyniku zmian zawodowych i lokalowych, nie są w stanie poświęcić psu wystarczającej ilości czasu. Junior mieszkał w domu z jedenastolatką, kontakty z innymi dziećmy były w porządku.
Obecnie zatrzymał się w Domu Tymczasowym we Wrocławiu. Dziękujemy Panie Mariuszu za podjęcie się opieki nad tym psiakiem.
Ogólny stan zdrowia jest dobry. Jest zaszczepiony i odrobaczony stosownie do wieku. Czeka go jeszcze cała diagnostyka w Domu Tymczasowym i kontrola stawów.
Doszły nas słuchy, że Junior to prawdziwy atencjusz, który uwielbia kontakt z człowiekiem.
Trzymamy kciuki, żeby dom tymczasowy był początkiem nowego rozdziału w życiu Juniora i żeby szybko znalazł swój dom na stałe.
Marta i Sally - 2026-07-17, 23:17
Junior ma się dobrze w nowym domu. Chodzi na spacery, poznaje okoliczne psy, w stosunku do których odnosi się przyjaźnie. Bardzo lubi zabawy z szarpakiem i pieszczoty. Już zdecydował, że po wieczornych spacerach najlepiej śpi mu się w łóżku do rana.
Marta i Sally - Wczoraj 23:24
Wieści z domu tymczasowego:
Junior zadomowił się u pana Mariusza, któremu bardzo dziękujemy, za przygarnięcie Warciaka
Psiak jest typowym szceniakiem pełnym energii i chęci do zabawy. Na codzień eksploruje nowe otoczenie, poznaje psy z okolicy. Dobrze odnajduje sięw spacerach równoległych. Nie przejwia agresji wobec innych zwierząt (chociaż dzika z daleka obszczekał).
Potrzebuje bliskości człowieka: zadomowił się już na łóżku i przesypia całe noce. Zdecydowanie nie jest rannym ptaszkiem. Z kolei kiedy pan Mariusz pracuje, odpoczywa w jego pobliżu.
Dzisiaj został ok. 3h sam. Przez pierwszych kilka minut była rozpacz: piszczenie, szczekanie, skakanie na drzwi, ale odpuścił i poszedł na górę. Niczego w domu nie zniszczył podczas nieobecności pana Mariusza.
Dzisiaj zaliczył pierwszą wizytę u weterynarza z powodu wymiotów i biegunki. Był bardzo zestresowany wizytą ale dał sobie przeprowadzić badania. Dzielnie zniósł zastrzyk. Teraz odpoczywa, ale wraca już do sił.
W najlbliższych dniach czeka go dalsza diagnostyka pod kątem gastroenterologicznym.
Marta i Sally - Dzisiaj 21:22
Psiak czuję się już lepiej po rewolucjach żołądkowych. Jutro wizyta kontrolna zgodnie z zaleceniem weterynarza. Pewnie będzie zrobione badanie krwi. Z panem Mariuszem zrobili mały test kąpielowy. Do wanny Junior wchodzi z pewną niechęcią, ale bez paniki. Dopóki nie ruszy prysznic, nawet w miarę spokojnie stoi 😉
|
|
|