Forum Fundacji Warta Goldena Forum organizacji pomagającej psom rasy Golden Retriever w potrzebie.
PSY FUNDACYJNE W NOWYCH DOMACH - LARA ma już dom w Rumi - 120
Aksza - 2011-09-24, 21:18 i wyzdrowiej szybciutko Larciu Marcelina.JASŁO - 2011-09-24, 21:44 Bardzo Wam wszystkim dziękuję za życzenia i ja i Lara Ona czuje się ok, ja z resztą też, dzisiaj się wyleżałam w łóżku.
Aksza bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się na adopcję Lary. Napisz nam coś o sobie, czym się zajmujesz, czy pracujesz, czy dużo czasu spędzasz w domu, czy masz inne zwierzaki. Chciałabym wiedzieć jak najwięcej ponieważ Lara na zawsze utkwi mi w serduchu i w myślach, chcę dla niej jak najlepiej. Aksza - 2011-09-24, 22:07 Marcelinko Tobie też zdrówka życzę ( przepraszam ale już jestem zmęczona dlatego nie napisałam wcześniej ) a więc o mnie . Mieszkamy wraz z mim synkiem w Puszczy Dzarżlubskiej na granicy Redy i Wejherowa 100 m do rzeki 300m do jeżiorka , pracuję ale blisko mojego miejsca zamieszkania jestem handlowcem sprzedaję samochody i jestem psiarą od małego , do tej pory mieliśmy Azję owczarkę środkowoazjatycką , ale po rozwodzie została z ex , bo to pies do domu a ja kupiłam mieszkanie , Golden to marzenie mojego syna aha Filip ma 11 lat , chcemy pomóc a wręcz musimy mieć to Cudo do kochania i do szaleństw . Jesli będziesz miała do mnie jakieś pytania jestem do dyspozycji Aksza - 2011-09-24, 22:08 nie mam zwierzaków , mam węża ale drewnianego Aksza - 2011-09-24, 22:09 pytaj Marcelinko o wszystko jestem narmalna babka , odpowiem na wszelkie pytania , a tak w ogóle to bym też chciała Wam pomóc w fundacji na tyle i mi czas pozwoli możecie na mnie liczyć !!!!Marcelina.JASŁO - 2011-09-25, 00:08 a jak długo nie ma Was w domu? Lara nie lubi siedzieć sama, po prostu tęskni, jest młodym psem, potrzebuje umiarkowanego ruchu i stabilizacji psychicznej, nudzi się gdy jest sama, znosi moje rzeczy na posłanie, nie niszczy tylko trzyma przy sobie. U mnie od początku jak jest to nic nie zniszczyła, oprócz wykopanego dołka i zjedzonego kapcia przed sterylizacją(ale dlatego, że nie miała obiadku przed zabiegiem). Jeśli ma dużą dawkę ruchu i wysiłek intelektualny, to po spacerze i jedzonku śpi i to długo. Nie szczeka, w bloku nie byłoby z nią problemu. Zna wszystkie podstawowe komendy, nie załatwia się w domu, umie komunikować potrzebę - jest namolna siedzi, patrzy się i kładzie łapę na kolanie.. Ogólnie dla mnie pies ideał, bardzo grzeczna. Jeśli podarujecie jej uwagę, serce i zaangażowanie, oraz cierpliwość to na pewno szybko i Wam zaufa i Was pokocha. Aksza - 2011-09-25, 06:33 O takiego psa nam właśnie chodzi !!!!! jeśli Larka będzie sama to tylko 3-4 godz myslę że da radę Aksza - 2011-09-25, 06:36 i jeśli chodzi o zniszczenie czegoś , nawet gdyby tak sie stało to dom to nie muzeum więc ja sie nie boję Aksza - 2011-09-25, 06:40 a jeśli chodzi o uwagę i o miłość do tego pieska to uwierz mi Marcelina że nie będzie miała nigdzie lepiej , zresztą o wszystkim będę Wam mówić i zdawać sprawozdania jeśli oczywiście będzie zgoda na adopcjęHania Toffi i Maja - 2011-09-25, 09:43 Witam serdecznie! Jestem odpowiedzialna za adopcję Lary.Bardzo się cieszymy twoim zainteresowanie Larą.Na pewno wiesz od Ewy,że to wyjątkowy piesek,który skradl serca wszystkim,którzy mieli z nią kontakt.Ja jestem najlepszym przykładem. Aksza - 2011-09-25, 10:43 Witam Haniu serdecznie , tak słyszałam wszystko tak jak i czytałam o Larce , i też wiem że jeśli zgodzicie się aby Larka była członkiem naszej rodzinki to będę miała przyjemność być w kontakcie z Tobą Haniu bo wiem że zajmujesz się adopcjami . Czekamy cierpliwie na Waszą decyzję choć nie ukrywam że już bym chciała sę do niej przytulić Hania Toffi i Maja - 2011-09-25, 11:08 musisz nam dać chwilkę,bo przy niedzieli chyba całe towarzystwo się pospało,nikogo jeszcze nie ma na forum Śpiochy wstawać!!!Aksza - 2011-09-26, 09:09 w takim razie dzień dobry Wszystkim przy poniedziałku , my już z synem snujemy plany związane z Larką , a to chyba nie dobrze , ale jakoś nie możemy się powstrzymać Fila zrobił już listę zabawek które Larka musi miećMarcelina.JASŁO - 2011-09-26, 09:26 Aksza masz PW Marcelina.JASŁO - 2011-09-26, 10:23
Wczoraj spędziliśmy niedzielę w bardzo miłym towarzystwie, na psim spotkanku połączonym z ognichem, pieczeniem kiełbachy Było 10 psiaków, ludziu w pdobnej liczbie. Lara dogadywała się ze wszystkimi SUPER! Było bardzo przyjemnie, Lara na takie wypady jest super psem, nie interesuje się żadnymi innymi bodźcami, patrzy w człowieka, czeka na pozwolenie na szaleństwa. Wczoraj było tak raczej na spokojnie bo to 5 dzień po operacji. Ale weterynarz zalecił ruch, ale żeby rana nie popękała. Wszystko ładnie się goi. pozdrawiamy.M!S!A - 2011-09-27, 12:31 Z wielka radością chcę ogłosić, że Larka już wkrótce zamieszka u Agnieszki ( Aksza) w Wejherowie Serdecznie gratuluję i życzę szczęścia z nowym członkiem Waszej rodzinki Barbara - 2011-09-27, 12:51 Wielkie gratulacje Marcelina.JASŁO - 2011-09-27, 12:55 Ciesze się, że Lara będzie mieć kochający domek, sporo ruchu i miłości, opiekę.. zasługuje na to. Martwię się, żeby tylko się nie zamknęła w sobie, nie była wycofana i znou bojaźliwa, bo udało nam się ją z tego wyleczyć, nie boi się ciężarówek, huku, ruchu ulicznego, strzałów mam nadzieje ze tak zostanie nawet przy kolejnej zmianie domu. To dla niej będzie wielki stres, ona wszystko strasznie przeżywa, ja z resztą też, ryczę od wczoraj :p ciesze się ale będę tez tęsknic za tym aniołeczkiem.Aksza - 2011-09-27, 13:03 Ja też ryczę dziewczyny od wczoraj ale ze szczęścia !!!!!! nie pozwolimy sie Larce stresować , myślę że u nas w domku nie będzie to mozliwe , wiem że będzie potrzebny czas na oswojenie ale wiem ze damy radę , dziekuję za wszelkie informację i mam nadzieję że będę mogła na Was liczyć , hehehe moj syn bedzie miał w domku teraz dwie blondyny :p HURAAAAAAA!!!!!!!!!!!! nie będę sama EWA INGA - 2011-09-27, 13:28 Agnieszko gratuluję i ciesze się że wreszcie i Larcia znalazła swoich ludzi i kochający domek
Marcelinko wiem że się martwisz i to całkowicie zrozumiałe , ale spokojnie mieszkamy niedaleko siebie także w razie gdyby Aga potrzebowała pomocy jest zawsze w pobliżu Kamila i Oskar - 2011-09-27, 14:03 GRATULACJE Marcelina.JASŁO - 2011-09-27, 14:22 Larcia jutro ok, 7 rano jedzie do Krakowa, tam będzie do piątku u moich znajomych, są cudowni na pewno się nią dobrze zaopiekują. A ja becze jak bóbr, i oficjalnie piszę, że jak coś by się Larci stało, albo coś nie daj, poszłoby nie tak to ona ZAWSZE może do mnie wrócić i przyjadę po nią nawet na drugi koniec Polski! Edyta - 2011-09-27, 14:25 Marcelino a czy masz transport z Krakowa? Bo ja jeszcze nic nie znalazłam i nie wiem kto i kiedy sunię zawiezie do łodzi.Marcelina.JASŁO - 2011-09-27, 14:28 Najprawdopodobniej Hania po nia przyjedzie.Hania Toffi i Maja - 2011-09-27, 14:33 no tak ja zamiast od razu wszystko napisać,to siedzę od rana na telefonie(ale w dobrej wierze ,zeby wszystko załatwić)i jako ostatnia składam gratulacje Agnieszce.Ale dobrze wiesz Agnieszko,ze życzę Wam cudownych,długich lat miłości i radości razem!!!I teraz najważniejsza sprawa -Wielkie Wielkie dzięki dla Marceliny nie tylko za to,ze przygarnęła Larę do swojego domu,ale za to ,ze zapewniła Larze dom wyjątkowy-ciepły,cudowny,leczący wszystkie straszki i smuteczki.Dzięki Tobie Marcelinko Lara jest dziś zupełnie innym psem i chyba pora,zeby ruszyła w swoją drogę uszczęśliwiać innych...no i łezka po policzku leci.jesteśmy Ci wszyscy niezmiernie wdzięczni za wszystko,co zrobilas dla tego cudownego,kruchego pieska,który zmienił sie nie do poznania.Wielkie Wielkie dzięki Hania