Forum Fundacji Warta Goldena Strona GłównaForum Fundacji Warta Goldena Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
FURIO ma już dom w Łodzi - 490
Autor Wiadomość
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-24, 13:22   

Boziu, Furio...
zrobimy wszystko, aby Ci ulżyć!
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Dominika i Binek 
WARTA GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 10102
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-24, 14:52   

Jeśli tylko operacja mu ulży i da poprawę stanu zdrowia to oczywiście będzie musiał ją przejść :( Tymczasem życzę dużo siły po kastracji, teraz trzeba będzie pilnować wagi bo po zabiegu niestety o wiele łatwiej przytyć :(
_________________
Nowy dom Binka :)
 
 
Ewelina i Muffin 
DOM WARTY GOLDENA

Dołączyła: 11 Sty 2018
Posty: 18
Skąd: Krakow
Wysłany: 2018-01-24, 18:49   

Bidulek :-( Szybkiego powrotu do zdrowia po zabiegu !!
_________________
Ewelina Paweł i Muffin :)
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-24, 18:59   



Zdjęliśmy mu kołnierz i założyliśmy prowizoryczne majtki z poszewki żeby mógł ułożyć się wygodniej. Chłopak od razu wiedział co robić :>
 
 
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-25, 12:33   

Ale cudnie! :) Jak tam nocka? Spokojnie?
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-25, 16:07   

Tak, noc w porządku. Wczoraj nasz Furiat uderzył po raz setny kołnierzem o ścianę i kołnierz pękł na dwie części więc teraz posiłkujemy się już tylko takimi gaciami :-P
 
 
Dominika i Binek 
WARTA GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 10102
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-01-25, 16:36   

jeśli nie interesuje się i nie drapie, to gacie wystarczą :) ważne żeby nie rozpaplał rany . Wygląda cudnie !
_________________
Nowy dom Binka :)
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-25, 18:08   

Ależ oczywiście, że się interesuje. Mamy go na oku ;-)
Dzisiaj jest spokojniejszy, taki "rozważny i romantyczny" z przerwami na szałapuctwo. Pomimo że jest na środkach przeciwbólowych, widać, że dzisiaj chłopak czuje się gorzej.
 
 
Nanka i Beza 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 3577
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-01-25, 20:25   

ojej :( trzymamy kciuki za naszego małego nicponia :serce: mam nadzieję, że ból szybko minie i rana się ładnie zagoi! oby tylko się za bardzo nie interesował tym co się tam dzieje...
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-28, 10:00   

Udało się pokonać schody;) Przy okazji wizyty u rodziny była potrzeba wejścia korytarzem po schodach. Furio oczywiście stał na dole kręcąc dupcią. Widząc, że psiak najbardziej jest skupiony na tym co ja robię, chwyciłam bezpośrednio za obróżkę i dopingując malucha po prostu weszłam z nim na górę;) Raz przełamany strach i pochwały sprawiły, że teraz Furio potrafi juz bez zastanowienia śmigać w górę i w dół :lol:

Ciężko wejść do pomieszczenia, w którym krwiożercza papuga mówi "dzień dobry" :mrgreen:


Obowiązkowa pamiątka z każdego spacerku;)


Idealny wieczór dla każdego goldenowego pieszczocha :-D (oczywiście wcześniej były dwie godziny szaleńczej zabawy :-P )
 
 
Nanka i Beza 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 3577
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-01-28, 18:24   

brawo za schody!!! super, że się udało pokonać ten strach :)
po zdjęciach zupełnie bym nie powiedziała, że chłopak to mały rozbójnik ;)
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-29, 09:58   

Widać na ostatnim zdjęciu, że chłopok trochę zmęczony szaleństwami i masażyk od tylu osób na kanapie to sama radość :D
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Dominika i Binek 
WARTA GOLDENA

Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2015
Posty: 10102
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-11, 20:23   

A co dalej z jego zdrówkiem? jakieś decyzje odnośnie jego nóżek:(?
_________________
Nowy dom Binka :)
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-12, 15:35   

Jeśli chodzi o zdrówko po zabiegu kastracji to wszystko się pięknie zagoiło. Zaszczepiliśmy też chłopaka przeciwko wściekliźnie, a za kilka dni będzie przeciwwirusówka. Co do stawów biodrowych - czekamy jeszcze dwa tygodnie na wizytę w warszawskiej klinice u ortopedy. Póki co, Furias został dodatkowo zdiagnozowany przez łódzkiego lekarza, który co prawda stricte ortopedą nie jest, ale posiada wieloletnie doświadczenie. Doktor stwierdził, że pomimo znacznej dysplazji pies radzi sobie doskonale ze wstawaniem i chodzeniem. Właściwie nie widać nawet, że cierpi na taką przypadłość. Po obejrzeniu zdjęcia RTG, uzyskaliśmy poradę aby przymyśleć czy w ogóle jest sens operować takiego żywego i sprawnego na ten moment psa, a jeśli już miałby zostać poddany zabiegowi, to w jego przypadku prawdopodobnie wystarczyłoby wycięcie mięśnia przywodziciela (pektinektomia).
Furias przestał juz wykonywać ruchy kopulacyjne przy każdej możliwej okazji, więc praca z nim jest juz trochę łatwiejsza. Z drugiej strony chłopak zaczął teraz dominowac poprzez gryzienie ręki podczas zabaw. Wcześniej też tak robił, ale było to bardzo delikatne, teraz gryzie mocno i próbuje nawet złapać za szyję. Początkowo starałam się pokazać, że nie jest w stanie wygrać tej walki, łapałam go również za szyję lub kark albo nawet wstawałam z nim na rękach podnosząc do góry (był tak zdziwiony, że jest w powietrzu, że to kończyło zabawę :mrgreen: ) Obecnie, stosując się do porady Ewy, nie dupuszczam w ogóle do takiego rodzaju zabawy więc Furio nie ma możliwości gryzienia, choć oczywiście próbuje.

Skoro nie mogę nikogo gryźć to zjem sobie nogę :lol:


Zastanawiam się nad zakupem kagańca dla niego. To chodzący psi śmietnik :-P Próbuje zjadać absolutnie wszystko. O ile jest to kora ozdobna, patyk lub liść to nie ma dramatu - wszystko się trawi i nie sprawia kłopotu, ale gorzej gdy znajduje jakieś nadpsute jedzenie, kamienie, śmieci lub odpadki. Non stop trzeba go kontrolować,a tyle się ostatnio słyszy o celowo zatrutym jedzeniu, wyrzucanym na osiedlach w Łodzi.. Dodatkowo Furio nie jest ani trochę karny, czy podatny na zwrócenie mu uwagi, krzyknięcie czy też odciągnięcie. Poprostu stara się jeść szybciej albo udaje, że nie ma nic w pysku:)

Mała przekąska w trakcie zabawy;)


Jestem taki rozkoszny, że nikt nie może się na mnie gniewać :evil:
 
 
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-12, 15:38   

To ja jestem za kagańcem, skoro jeszcze nie reaguje na odwołanie typu "zostaw" albo "fe".
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-12, 15:47   

Niestety, na spacerach traci słuch. Gdy biorę ze sobą przysmaki aby uczyć go komend, przynajmniej mnie zauważa:) Mimo to, jest tak przejęty otoczeniem, że olewa wszelkie zakazy zjadania z ziemi.
 
 
Nanka i Beza 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 3577
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-02-12, 16:30   

Kasiu spróbujcie przepracować protokół relaksacyjny Caren Overall, prześle na maila. To bardzo dobry sposób na wyciszenie psa i skierowanie jego uwagi na Ciebie. Polecam przerobienie tego zarówno w domu jak i na spacerach. Ja jestem w trakcie z moją wariatka, też głuchnącą zaraz po przekroczeniu progu mieszkania i widzę poprawę :)
Co do rad Ewy, oczywiście pełna racja, kończyć zabawy, które mogłyby doprowadzić do podgryzania, ale ja mam pewne obawy, że chłopak tak się zachowuje jednak przez ból, przekierowuje go. Czy Furio rozładowuje szczękę w ogóle na gryzakach naturalnych?
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-12, 16:54   

Ma różne gryzaki, ale nie jest jakoś mocno nimi zainteresowany. Woli pogryźć, poszarpać lub poprzeciągać miękie rzeczy - misia, skarpetkę lub jakiś inny materiał. Ma delikatną pyszczkę;) I z moją ręką też się kiedyś obchodził delikatniej. Nie widzę po nim żadnych oznak bólu. Tak naprawdę to gryzienie jest gdy ma ochotę na zabawę albo gdy jest podekscytowany, że wychodzi na dwór lub cieszy się np. z mojego powrotu.
 
 
Ewa, Lula i Fux 
WARTA GOLDENA

Wiek: 55
Dołączyła: 20 Lis 2015
Posty: 2253
Skąd: Lubon
Wysłany: 2018-02-12, 19:26   

Ciocia Paulina napisał/a:
Kasiu spróbujcie przepracować protokół relaksacyjny Caren Overall, prześle na maila. To bardzo dobry sposób na wyciszenie psa i skierowanie jego uwagi na Ciebie. Polecam przerobienie tego zarówno w domu jak i na spacerach. Ja jestem w trakcie z moją wariatka, też głuchnącą zaraz po przekroczeniu progu mieszkania i widzę poprawę :)
Co do rad Ewy, oczywiście pełna racja, kończyć zabawy, które mogłyby doprowadzić do podgryzania, ale ja mam pewne obawy, że chłopak tak się zachowuje jednak przez ból, przekierowuje go. Czy Furio rozładowuje szczękę w ogóle na gryzakach naturalnych?


Paulina mowilam o tym rozładowaniu szczeki , ale jak widzisz Furio ma to w poszanowaniu :rotfl: Caly czas czekamy za konsultacja z ortopeda Furio jest zapisany do Dr Bissenika..
_________________
Ewa&Lula&Fux

„Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie” - Anonim
 
 
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-18, 13:55   

Co tam u furio? Macie jakieś nowe fotki? 😊
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-19, 10:28   

Furio spędził wczorajszy dzień ze swoją przyjaciółką - Miśką.




Psiaki jak zawsze szalały cały dzień w ogrodzie (nawet po spacerze w lesie).



Póżniej był wspólny odpoczynek..



..i przytulasy :lol:



Jestem zaskoczona tym, jak bardzo jeden pies może mieć pozytywny wpływ na drugiego. Miśka została przez nas znaleziona półtora roku temu na polnej drodze - ktoś ją wyrzucił w okresie wakacyjnym wraz z workiem taniej karmy (jaki humanitarny gest...). Umieściliśmy ją w domu z ogrodem u moich rodziców. Od początku była psem bardzo wycofanym, nie chciała wchodzić do domu, z własnego wyboru przebywała jedynie na dworze. Zależało jej tylko na tym, aby ktoś jej rzucił patyczka lub zabawkę, nie miała potrzeby zmniejszenia dystansu wobec człowieka, poddania się drapance czy pieszczotom. Do domu wchodziła z lękiem, z położonymi szami i tylko na sekundkę aby wymusić rzucenie zabawki. Udawało się ją dotknąć jedynie podczas karmienia czy też 2 sekundy po powrocie do domu. Przy tym była psiakiem niezwykle przyjaznym. Mam wrażenie, że ona wcześniej żyła w kojcu i poprostu nie wiedziała jak fajnie może być w bliższej relacji z człowiekiem.. Aż do czasu, gdy zobaczyła przez tarasowe drzwi naszego Furiasa w domu. Następnego dnia otrzymałam od rodziców mmsa pokazującego jak dziewczyna leży sobie na dywaniku przed kominkiem! W ciągu kilku dni, dzięki Furiasowi, zrobiła większy postęp w socjalizacji niż w ciągu półtora roku! Teraz sama przychodzi po pieszczoty i rozdaje buziaki. Z kolei Furio nauczył się od niej wchodzenia po schodkach na taras (bo wcześnie nie potrafił :-P ).
Na poczatku nie wiedzieliśmy jak Miśka zareaguje na Furia, bo to typ samicy alfa, więc zapoznanie nastąpiło poza jej terenem podczas spaceru. Ona od razu wyznaczyła granice i pokazała Furiasowi, że nie życzy sobie żeby na nią wchodził. On się dostosował, mam wrażenie, że początkowo się jej bał;) Zachęcał ją co chwilę do zabawy, a ona ze spotkania na spotkanie coraz częściej mu ulegała. Widać było na początku, że to ona rządzi, a on cały czas się jej poddaje. Po każdym takim spotkaniu można było zauważyć jak wielkie emocje siedzą w naszym Goldenie. Zapadał w głęboki sen, podczas którego machał ogonem, biegał i popiskiwał. Obecnie siły są wyrównane, a nawet odnoszę wrażenie, że to Furio przejął trochę pałeczkę i to on głównie prowokuje;)
Muszę Furiasa pochwalić, że nie tylko w stosunku do dużych psów zachowuje się przyjaźnie. Również wobec małych egzemplarzy jest otwarty i chętny do zabaw. Nie skacze przy tym na nie od góry,nie wykorzystuje swoje przewagi gabarytowej, nie robi im krzywdy, tylko delikatnie, kładąc się na ziemi zachęca do figli. Oczywiście naczęście zostaje jedynie obszczekany, gdyż male psiaki zazwyczaj boją się dużego psa i robią dużo jazgotu. On się jednak nie zraża :mrgreen:

Przepiękny Furio :-P






Niedźwiedź polarny czy Golden?
 
 
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-19, 10:31   

Ojej, to wspaniałe wiadomości ja tu czytam!
Cieszę się, że tak cudownie Wam się żyje, i że Miśka zrobiła takie mega postępy, a Furio wraz z nią.
I to oddziaływanie obu psow na siebie sprawdza się prawie w każdym przypadku :mrgreen:

I cudowne fotki! :D
Furio wyglądasz jak modelasss!
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Angelika i Spike 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 31
Dołączyła: 17 Lut 2016
Posty: 14769
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-19, 11:10   

Kochani, miło jest nam ogłosić, że FURIO JEST JUŻ GOTÓW DO ADOPCJI :serce:

Każdy, kto chciałby chłopaka adoptować, zapraszamy do wypełnienia aplikacji adopcyjnej: https://docs.google.com/forms/d/1jxNVPZ8EVLTIcIdkBB4CnNZoXpj0g5yn391Yf0hfh7Q/edit?usp=forms_home
_________________
Nowy dom Spajkusia od '16 ;-)
Angelika i Radosław
/ Diana (*), 2005-2015
/ Lola (*), 2024-2025
 
 
Nanka i Beza 
DOM WARTY GOLDENA

Wiek: 35
Dołączyła: 02 Mar 2017
Posty: 3577
Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2018-02-20, 11:30   

wspaniale wieści!!!! Furio na pewno będzie super psiakiem w nowym domu!!! Czekamy na aplikacje :D :D

Tak to prawda, już wielokrotnie mieliśmy okazję czytać lub doświadczyć na własne oczy jak pięknie dwa psy na siebie oddziałują i uczą się od siebie prawidłowego funkcjonowania w świecie :)
_________________
'Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka.'
Pitagoras
 
 
Kasia i Furias 
WARTA GOLDENA

Dołączyła: 08 Sty 2018
Posty: 1905
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-02-20, 12:07   

Czego ta baba ode mnie chce?


raz chce żebym przybił piątkę...


..a raz żebym podał łapkę..


ee.. idę spać :-P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant