Wiek: 47 Dołączyła: 19 Lis 2025 Posty: 350 Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-09-28, 20:55 3-letni CHOPPI w Łodzi - adopcją zajmuje się ANIA
Choppi to młody, niespełna trzyletni pies o wielkim sercu i jeszcze większej energii. Jest niezwykle przyjazny wobec ludzi, uwielbia kontakt z człowiekiem, chętnie się bawi i dobrze odnajduje się w domowym życiu. W domu potrafi spokojnie odpoczywać, zostawać sam oraz zna podstawowe komendy, takie jak „siad”, „waruj”, „zostań” czy „do mnie”. To ciekawski i towarzyski psiak, który chętnie nawiązuje relacje z innymi psami, choć brakuje mu jeszcze odpowiednich umiejętności spacerowych i pracy nad chodzeniem na smyczy.
Choppi wczoraj pojechał do Łodzi do pani Joasi.
Trzymamy kciuki za Ciebie, Choppi!
Wysłany: 2026-09-30, 20:04 Pierwsze kroki w nowym domu
Cześć, z tej strony Aśka, DT Choppiego, z nadzieją na dom stały
Chopper, bo tak go nazywamy, radzi sobie świetnie. Pięknie przesypia całe noce, je bez problemu i aklimatyzuje się bardzo szybko. Uwielbia być blisko człowieka, więc towarzyszy nam przy pracy albo będąc w zasięgu głaskania albo śpiąc/czuwając (mam nadzieje, że to już nie długo.
Chodzenie z dorosłym idzie mu całkiem nieźle, chociaż zdarza mu się sprawdzać granice i naszą cierpliwość Z Młodą może chodzić tylko wtedy kiedy okolica nie obfituje w psy za siatkami, bo to jedyna rzecz, która wyprowadza go z równowagi. Psy spotykane na spacerach czy to na smyczy czy bez nie robią na nim wrażenia
Uwielbia kraść buty i skarpetki, ale nie ma problemu z ich oddawaniem i najczęściej zdarza mu się to jak potrzebuje wyjść na dwór.
Podróż autem minęła bez problemu, nawet zasnął w pewnym momencie, natomiast ja zamieniłam się w całkowicie blond stworzenie
Choppi zwany Chopper coraz lepiej czuje się w DT u Asi i jej rodziny.
Coraz częściej sypia w ciągu dnia, zdarza mu się nawet położyć z odsłoniętym brzuchem czyli czuje się coraz bezpieczniej.
Wczoraj został sam w domu na chwilę- opiekunowie będą takie krótkie sesje z wychodzeniem ćwiczyć częściej, żeby uczyć go samodzielnego zostawania w domu na coraz dłużej.
Bardzo cieszy się na widok opiekunów po powrocie do domu, ale już coraz mniej skacze z ekscytacji i jest bardziej opanowany i nie reaguje nadmiernie.
Bardzo lubi swoją nową rodzinę i każdemu poświęca chwilę swojej uwagi, towarzysząc opiekunom w pracy, a ich córce w odrabianiu lekcji.
Bardzo lubi spacery i coraz lepiej chodzi na smyczy.
Z każdym dniem jest coraz lepiej i spokojniej i fajniej
Chopper dzisiaj został na 1,5h sam i pięknie leżał na środku przedpokoju (zdjęcie z kamerki sobie daruje, bo bałagan w chałupie piątkowy )
Coraz lepiej dogaduje się z Młodą i fajnie razem spędzają czas. Coraz spokojniej chodzi na smyczy, a po spacerach wie, że trzeba poczekać aż wytrzemy łapy.
Nic więcej nie piszę, żeby nie zapeszać
ps. Doszła wyprawka - dziękujemy pięknie! I nie trzeba było!
Asia mówi o Chopperze, że to pies idealny, ale nie chce zapeszać
Z obserwacji już wiedzą, że:
1. nie rzuca się na jedzenie, nie żebrze i nie wymusza
2. sygnalizuje kiedy chce iść na spacer, kradnąc np. buty
3. lubi ich pilnować i sprawdzać gdzie jest całe "stado", nawet jak wyjdą z domu
4. zagania towarzystwo do spania każdego wieczora i się pakuje do sypialni, ale nie do łóżka.
Chopper coraz pewniej czuję się w nowym domu i nawet zaczął rozrabiać
"Pomagał" w pracach porządkowych w ogrodzie, przerzucając zebrane chwasty w inne miejsce i przegryzł rurkę do nawadniania... ale mąż Asi naprawił i już wszystko pięknie śmiga, a nasi dzielni opiekunowie stwierdzili, że to takie jego dokazywanie, zwracanie na siebie uwagi. Po tym wszystkim padł w domu jak aniołek - na dowód załączone zdjęcie
Oczywiście opiekunowie liczą, że takich zachowań będzie mniej i od jutra wprowadzają szkolenie i będą młodego uczyć dobrych manier czyli dodatkowych komend typu zostaw, puść itd.
Poza tym po ustabilizowaniu posiłków i zmianie karmy nie ma problemów z brzuchem, a przy okazji Chopper odkrył, że uwielbia chrupać marchewkę.
Po intensywnym dniu życzymy opiekunom i Chopperowi, spokojnego wieczoru.
Chopper postanowił dzisiaj zrekompensować swoje niedzielne rozrabianie i znowu stał się psem aiołem.
Po pierwsze, dał im zjeść w spokoju, bo wiedział, że jak będzie grzeczny i zajmie się swoimi sprawami , to czeka go nagroda, a nagrodą okazała się marchewka (i to dosłownie) oraz jabłko. Tak, Chopper lubi zdrowe i lubi vege
Ponieważ za tego rodzaju przysmaki, Chopper da się "pokroić", Asia z rodziną korzystają z tego w szkoleniu. Wprowadzili komendę "na swoje" i "do mnie". Tę drugą w domu opanował na 100%, a przy większych rozproszeniach w ogrodzie i na spacerze coraz lepiej mu wychodzi.
Jeśli chodzi o spacery, to dzisiaj nie szarpnął ani razu więc opiekunowie bardzo zadowoleni.
Jutro wybierają się do veta na wizytę kontrolną więc trzymamy kciuki, żeby wszystko przebiegło gładko!
Szybka aktualizacja: weterynarz umówiony na piątek rano, bo Chopper musi być na czczo.
Chłopak robi postępy z dnia na dzień! Jest boski w komunikacji! Po powrocie ze spaceru od razu sam idzie w miejsce gdzie wycieramy nogi, nawet nic nie trzeba mówić, wystarczy się tam kierować!
Dzisiaj także pierwszy raz odpuścił pilnowanie "stada" i sam chwilę poleżał na tarasie.
Powoli też zasypia w ciągu dnia, ale nadal pozostaje czujny, mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, że całkowicie wyluzuje i usłyszę jak coś goni przez sen
Choppi jutro jedzie na wizytę do veta
Trzymajcie kciuki bo po pierwsze nie wiemy jak zareaguje i czy mu się spodoba. Już wiemy, że jak w nagrodę będzie marchewka, to będzie ok!
Poza tym Choppi chętniej sypia w ciągu dnia i nie podrywa się przy każdym ruchu opiekunów.
Asia wciąż czeka jak zacznie biegać we śnie i poczuje się tak pewnie jakby miał zostać na zawsze
Chopper był na swojej pierwszej wizycie u weterynarza i zachowywał się absolutnie cudownie!
Dał sobie zrobić badania krwi (jutro powinny być wyniki), obejrzeć uszy i zęby, zmierzyć temperaturę, zbadać serduszko i brzuch. Pies bez zastrzeżeń!
Uwielbia jeździć samochodem i ewidentnie był rozczarowany, że tak szybko pojechaliśmy i wróciliśmy i to w dodatku do domu, a nie do jakiegoś wypasionego miejsca z nowymi zapachami Samochód został otwarty na podjeździe, więc jak tylko się odwróciliśmy Chopper był z powrotem w aucie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum