Forum Fundacji Warta Goldena Forum organizacji pomagającej psom rasy Golden Retriever w potrzebie.
PSY FUNDACJI - FELIKS - 150
Grażka i Feliks - 2012-12-16, 23:57
Gośka i Cody napisał/a:
Grażka425 napisał/a:
Całe szczeście że tak się to skończyło.
a dokładnie co, Grażynko, weterynarz postawił jakąś diagnozę ?
Szczegółowo mu wszystko opisałam a on tylko ogólnikami odpowiadał.Tyle tylko że faktycznie może coś mu na żołądku utkneło a z racji tego że on jest bardzo wrażliwy to nie umiał sobie z tym poradzić.
Może w tej mandarynce było za dużo chemi i to był taki gwóźdź bo jak już wcześniej wspominał Felek jadł już kiedyś i nic mu nie było.
No nie a teraz zaczął puszczać bąki pod moją głową.Damy radę przetrwać nockę Gośka i Cody - 2012-12-17, 00:01 ..Agata i Luśka - 2012-12-17, 00:08 No, to mogę iść spać! Pozdrawiam Grażynkę, mamę Grażynki i Felusia. Ależ emocjonujące są te wizyty na Forum Warty Goldena Dobranoc!M!S!A - 2012-12-17, 00:10
Agata i Luśka napisał/a:
Ależ emocjonujące są te wizyty na Forum Warty Goldena
oj Agatko, wolelibyśmy żeby były mniej emocjonujące pod tym względem Grażka i Feliks - 2012-12-17, 00:19 Zjadł tylko malutki kawałeczek.Obraną i bez skórki.Bo akurat mi spadła na ziemię i nie mineła sekunda jak ją dopadł.Dlatego wątpie żeby to przez to było.
Oj Feluś Feluś żebyś tylko wiedział ile osób się o ciebie martwi.Rufiakowa Amcia - 2012-12-17, 08:03 Dobre wieści o poranku- to będzie dobry dzień
Grażynko, cieszę się, że skończyło się tylko na strachu. Życzę maluśkiemu zdrówka, pozdrawiam Was wszystkich!Warna - 2012-12-17, 13:36 Jak się dziś czuje Felek? Czekamy na wieści od samego rana. Grażka i Feliks - 2012-12-17, 13:50 Feliks bardzo ładnie przespał noc.Śniadania nie dostał. Na obiadek mu dam coś małego do skubnięcia.Teraz śpi.Oczy już nie wyglądają tak ja na zdjęciu. Jeszcze muszę go poobserwować bo wydaję mi się apatyczny. A tak ogólnie to jest dobrze goldenek2 - 2012-12-17, 13:56 Uffffffff.....Barbara - 2012-12-17, 17:22 Jeszcze w sobotę udało nam się skonsultować Feliksa z Dr. Igorem Bissenikiem z Warszawy. Wstępnie ustalony został termin konsultacji i ewentualnego zabiegu na wtorek bądź czwartek. Zorganizowaliśmy też transport dla Grażynki i Feliksa oraz nocleg w Warszawie. Niestety po wczorajszym incydencie termin zabiegu został odsunięty na okres po Świętach. Obecnie Feliks czuje się lepiej ale według weterynarzy odwodnienie i wprowadzenie leków w stanie nagłym może powikłać planowy zabieg i znieczulenie ogólne. Bezpieczniej dla Feliksa będzie aby poczekać. No i kolejny raz pomimo ogromnych starań wielu osób z fundacji oraz dobrej woli współpracy Dr. Bissenika, zabieg został odroczony.goldenek2 - 2012-12-17, 19:50 Przecież weci nie będą operować psiaka w złej kondycji. Każdy rozsądny człowiek to rozumie.Barbara - 2012-12-17, 19:58 Dla nas też jest to oczywiste. Czekamy aż Feliś wróci do formy. Zrobimy mu wtedy morfologię z biochemią na wstępie no i znów postaramy się załatwić transport Marcina I LOBO - 2012-12-20, 22:58 Dwa dni bez wiadomosci o Felusiu.Mam nadzieje ,że to dobrz e .Ale niepokuj pozostał.Prosze o pare słów.Jak sie chłopak czuje Barbara - 2012-12-20, 23:05 Z mojej wiedzy wszystko ok.Grażka i Feliks - 2012-12-23, 09:45 Mam teraz problemy z internetem więc dopiero teraz udało mi połączyć z siecią.
Z Feliksem wszystko ok Po wymiotach i opadniętych powiekach ani śladu.Grażka i Feliks - 2012-12-27, 23:29 I jesteśmy po Świętach Feliks przez te trzy dni był w siódmym niebie.Tyle jedzenia to dawno nie widział.Więc ja musiałam odejść na drugi plan no bo przecież nie wygram z jego łakomstwem.Żebyście go widzieli jak się cały trzęsie na widok czegoś dobrego Szok
Trudno mi było nad nim zapanować bo się w ogóle nie słucha w takich momentach.Ale już mamy spokój
A na czwarte piętro mojej babci pędził jak ta lala Oczywiście po dotarciu była zadyszka ale najważniejsze że sobie poradził Z samochodu wyskoczył niczym kangur i pognał prosto pod klatkę schodową.Taki był szczęśliwy że go zabrałam Barbara - 2012-12-27, 23:43 Bardzo się cieszę, że przetrwaliście jakoś No to po Nowym Roku planujemy wizytę w Warszawie.Rufiakowa Amcia - 2012-12-28, 07:11 Dzielne Niedźwiedziątko! Grażka i Feliks - 2013-01-03, 22:46 Witamy w Nowym Roku !:)
Sylwestra Felcio siedział sam w domku.Nie boi się petard więc z pełną odpowiedzialnością zostawiłam go samego na te parę godzin. Miał cała pakę smakołyków więc jestem pewna że super się bawił:) To jest taka wielka antystresowa kuleczka Agata i Luśka - 2013-01-05, 20:06 Miał całą pakę smakołyków, więc jestem pewna, że super się bawił:)
Brawo! Felkowi też się coś należy od życia Czy już coś wiadomo o zabiegu Felusia?Barbara - 2013-01-05, 23:05 Teraz musimy czekać do poniedziałku na wyznaczenie nowego terminu zabiegu Powinniśmy już niedługo wiedzieć dokładnie na kiedy organizujemy wyjazd i pobyt Feliksa w Warszawie.Grażka i Feliks - 2013-01-08, 17:12 Felkowy prezencik doszedł do nas wczoraj:) Jest świetny! Co prawda kostka i choinka już opędzlowane a misiowy brakuje już czapeczki ale lina nienaruszona i dropsiki Feliks ma taką duża linę a teraz woli mniejszym wydaniem się bawić. Trzeba tylko uważać bo jak już się nakręci to nie patrzy czy łapię rękę czy linę.
W ogóle dużo mu zostało zachowań z lat szczenięcych-np. uwielbia gryźć mnie po rękach.Oczywiście jak mu mówie ała to natychmiast przestaje.
Wielkie rozpieszczone złoto
Na nowo też muszę z nim zacząc ćwiczyć komendę wróć do mnie bo coraz rzadziej się mnie już słucha i muszę go gonić potem po całym podwórku a ten ma radoche i ucieka przede mną
Też nie wiem czy mam jakieś szanse żeby zrozumiał że ja jestem ważniejsza niż kuchnia i jedzenie.Wszystkich potrafi stratować kto mu stanie na drodze żeby dorwać się do okruchów na ziemi.(wiadomo że kawał z niego byka xD)A miejsca między podłogą a meblami mam wysprzątane jak nigdy
Teraz mamy masę śniegu i Feliksowi oczywiście nagle kondycja się poprawiła i nic go nie boli Bo przecież pochłanianie białego puchu wygrywa. Wczoraj byliśmy na dworze z dobre 20 min bo ciągle mu było mało.Nie pamiętam już kiedy mieliśmy taki spacer długi
A jutro będą foteczki naszego kawalera Rufiakowa Amcia - 2013-01-08, 20:04 Foteczki będą
Super, takie wieści lubię- zabawa, tarmoszonko sznurka i wcinanie śniegu Barbara - 2013-01-10, 16:55 Felek umówiony na zabieg u Dr. Bissenika na 24 stycznia na 16.30.
No i Grażynka również ma zapewniony pobyt w Warszawie Ewa i Cindy - 2013-01-10, 16:57 trzymam kciuki żeby wszystko się udało