Forum Fundacji Warta Goldena Forum organizacji pomagającej psom rasy Golden Retriever w potrzebie.
PSY FUNDACJI - FELIKS - 150
Marcina I LOBO - 2013-02-12, 20:25 super wiadomosć!!
A czy widac juz poprawe po operacji łapki?Ewa i Cindy - 2013-02-12, 22:50 Felciu.. gratuluje.. !! Zdrówka Ci życzę Grażka i Feliks - 2013-02-15, 08:53 Feliks mial wczoraj przeprowadzona biopsje... Czekamy na wyniki. Pani Doktor podejrzewa chloniaka...Korbulowa Familia - 2013-02-15, 09:00
Grażka425 napisał/a:
Feliks mial wczoraj przeprowadzona biopsje... Czekamy na wyniki. Pani Doktor podejrzewa chloniaka...
Grażynko
Absolutnie tak być nie może... Grażynko kiedy wyniki? 2 tyg.?goldenek2 - 2013-02-15, 09:25 No nie.... to niemożliwe
Wierzę, że to nie może być prawda .....Barbara - 2013-02-15, 10:02 Będą jeszcze przeprowadzane dodatkowe badania pod kierunkiem onkologa dr .Hildebranda. Na razie Pani doktor jest pewna, że do tej pory nigdy te węzły nie były powiększone i bardzo zaniepokoiły ją . Obserwacja i badania są w kierunku chłoniaka ale mam ogromną nadzieję, że to nie to.
Trzymajcie kciuki.goldenek2 - 2013-02-15, 10:50 Trzymam z całych sił !!!!!!M!S!A - 2013-02-15, 14:04 Oczywiście kciuki mocno zaciśnięte. Jej nie wierzę w to wszystko Grażka i Feliks - 2013-02-15, 14:05 Wyniki powinny być w poniedziałek lub wtorek. Może coś źle usłyszałam ale po prostu nic do mnie nie docierało...Chce wierzyć w to że to żaden nowotwór ale tez wiem że Feliks przyciąga same dziadostwa...Wydaje mi się że te węzły pod mordką cały czas sie powiększaja.Teraz widać je z daleka nawet bez dotykania. Nie ma co dużo pisać po prostu jestem załamana M!S!A - 2013-02-15, 14:11 Grażynko, będzie dobrze- MUSI być. Trzymaj się dzielnie, czekamy razem z Tobą na wyniki.Asia i Bella - 2013-02-15, 15:57 Czytam i nie wierzę, to nie może być prawda. Śledzę sobie po cichutku życie Felka i wydawało mi się że w końcu tematy chorobowe pójdą w zapomnienie. A może to tylko jakaś infekcja w obrębie tych węzłów np. gardło, albo ząb. A inne węzły też są powiększone? A jak wygląda obraz krwi? Dlaczego Pani doktor od razu podejrzewa chłoniaka. A Feliks jak się czuje? Trzymaj się Grażynko, wiem co znaczy usłyszeć słowo" chłoniak" w kontekście własnego ukochanego psa. Trzymam kciuki z całych sił, żeby to było coś innego.Barbara - 2013-02-15, 16:08 Badania krwi były wykonywane tuż przed zabiegiem w Warszawie i było wszystko ok. Teraz będą powtarzane- tak zrozumiałam. No i z tego co zrozumiałam to nie tylko te dwa węzły są powiekszone. No i na pewno wcześniej nie były.
Na teraz ja to tak zrozumiałam, że Pani Doktor chce wykluczyć chłoniaka. Objawy są niepokojące i musi sprawdzić.Asia i Bella - 2013-02-15, 16:15 A biopsja całego węzła była, czy cienkoigłowa tylko?Barbara - 2013-02-15, 16:25 Biopsja na pewno było cienkoigłowa. Aby ocenić histopatologicznie cały węzeł należy go po prostu w całości usunąć i wykonać badania histopatologiczne. Ale to nie zawsze jest wskazane - właśnie w procesie rozrostu nowotworowego nie należy wykonywać kilku zabiegów ( wycięcie węzła a potem np. rosnącego guza) aby nie powodować wyrzutu komórek nowotworowych do krwi i rozniesieniu ich na cały organizm. Można również wykonać biopsję dużego fragmentu węzła ale nie słyszałam aby przy węzłach było to zalecane.
To była pierwsza wizyta Felisia po zauważeniu przez Grażynkę powiększonych węzłów chłonnych. Myślę, że to natychmiastowa, pierwsza reakcja na to, co zbadała Pani doktor.Grażka i Feliks - 2013-02-15, 16:51 Feliks ma powiększone węzły chłonne pod mordką i w tylnich łapkach ( Tyle mi sie udało wyłapać) Te pod mordką na pewno nie są objawem żednego przeziębienia bo o tym wspominałam na samym początku że Felek nawet nie miałby jak złapać infekcje i Pani Doktor powiedziała że tak nieciekawie wyglądaja że nawet nie myślała o jakimkolwiek przeziębieniu.
Zauważyłam to w zeszły weekend ale jak wspomniałam były na pewno mniejsze niż teraz.A że naszej Dr Reni nie było to musiałam czekać na konsultację.
Czeka nasz szereg badań.Z tego wszystkiego zapamiętałam tylko o zdjęciu klatki piersiowej.
Zaczełam mu gotować jedzonko bo przy karmie zauważyłam że ma problemy z połykaniem.
A łapka przeszła na dalszy plan. Dalej betamox dostaje bo rana się ślimaczy.
Ogólnie to nie wiem co myśleć.Nie tak to wszystko miało wyglądać.
Póki nie mamy jeszcze wyników jest nadzieja.Gabiś i Fifi - 2013-02-15, 17:00 Kurcze,nie tak to miało być....Bardzo współczuję,ale wierzę,że będzie dobrze...trzymam kciuki...
A tak się zastanawiam,czy to "ślimaczenie się" rany,długie gojenie i te powiększone węzły nie mają ze sobą czegoś wspólnego???Barbara - 2013-02-15, 17:02 No właśnie, że raczej nie mają nic wspólnego...Gabiś i Fifi - 2013-02-15, 17:08 Ok,rozumiem.Ja tylko pytam.Po prostu szukam różnych rozwiązań,powiązań i przyczyn,byle nie tych najgorszych.Angela i Lunka - 2013-02-15, 17:18 Biedny ten Felus ciagle sie meczy bo ciagle cos mu jest wierzymy ze wszystko sie pouklada od dluzszego czasu sledze jego wątek i miejmy nadzieje ze to jakis stan przejścviowy nic wiecej :)Trzymamy kciuki za FeliksaRufiakowa Amcia - 2013-02-15, 18:06 No naprawdę, ręce opadają. Gorąco wierzę, że badania wykluczą najgorsze. Co to psisko komu winne, że go to życie tak doświadcza? Jestem z Wami.Jola Nulkowa - 2013-02-16, 13:43 Grażynko trzymamy wszystkie łapki i kciuki za Felisia. Nulkowa rodzinka z Szeryfkiem Gośka i Cody - 2013-02-16, 15:27 ...Grażka i Feliks - 2013-02-16, 23:32
Gośka i Cody napisał/a:
Grażynko sprawdź, czy w jego paszczy nie ma nadżerek, zaczerwienienia, czy innych zmian. On tak długo przyjmuje antybiotyki, że może mieć wyjałowiony organizm. Może jakiś grzybek się wprowadził:-(
Gośka, Cody i Drops
Dobrze Gosiu jutro sprawdzę to Felkowi.A nóż będzie mu tam coś siedziało...Grażka i Feliks - 2013-02-16, 23:46 Super że trzymacie wszyscy kciuki za Feliksa. Myślę cały czas tylko o wynikach. Nie chce wierzyć w to że Felka dosiegnął aż taki pech.Teraz wszystko miało się już zacząć układać...
Dziś zabrałam go na troszeczkę dłuższy spacerek i malutkimi kroczkami dał radę Wiem że jeszcze utyka na łapkę ale myśle że od ciągłego siedzenia w domu zwariuję mi jeszcze
Co do ogólnego samopoczucia nie będę nic pisać bo może być tak że zaczełam sobie wkręcać a tak na prawdę zawsze pił tak dużo wody, miał tak wąską talię i kładł się w przedpokoju pod drzwiami szukając tylko swojego towarzystwa.Ewa i Cindy - 2013-02-17, 01:21 Grażynko.. będzie dobrze.. trzeba być dobrej myśli i póki nie ma wyników nie ma sensu się stresować na zapas.. wiem że łatwo jest mówić.. ja też czekam ale wierzę ze to tylko jakieś małe podziębienie na kt Felek tak zareagował..
trzymam za Felka kciuki