Forum Fundacji Warta Goldena Strona GłównaForum Fundacji Warta Goldena Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Chat  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
5-letnia OLI (Serta) z Opola - adopcją zajmuje się OLA
Autor Wiadomość
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-07-30, 20:58   5-letnia OLI (Serta) z Opola - adopcją zajmuje się OLA

Wczoraj pod skrzydła naszej fundacji trafiła 5-letnia suczka Serta.

Serta została zabezpieczona interwencyjnie z pseudohodowli owczarków. Niestety całe swoje dotychczasowe życie spędziła w kojcu, rodząc kolejne szczeniaki. Sunia jest wychudzona i zaniedbana. Nie wykazuje agresji, ale jest bardzo strachliwa, nieufna wobec ludzi i na razie wycofana. Boi się nowych sytuacji, a nawet wejścia do pomieszczeń.

Obecnie przebywa pod opieką naszej wolontariuszki. W niedzielę pojedzie do domu tymczasowego pod Wrocławiem, gdzie rozpocznie kolejny etap swojej drogi do lepszego życia. Trzymajcie za Sertę mocno kciuki. Przed nią wiele pracy, nauki zaufania i odkrywania świata, którego dotąd nie miała szansy poznać!

758279982_1008570728681069_7315930692728098904_n.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 458.82 KB

 
 
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-07-31, 20:26   

Mamy dla Was pierwsze dobre wieści od Serty!

Serta coraz lepiej odnajduje się w kontakcie z człowiekiem. Dziś spędziła cały dzień ze swoją opiekunką na odpoczynku i budowaniu zaufania. Coraz częściej sama szuka bliskości - potrafi położyć pyszczek i łapkę na swojej opiekunce, jakby chciała powiedzieć, że bardzo chce zaufać.

Wchodzenie do domu nadal jest dla niej dużym wyzwaniem i wiąże się z wyraźną niechęcią. To dla Serty zupełnie nowa rzeczywistość. Na szczęście z pomocą smaczków i spokojnej pracy ta granica powoli przesuwa się coraz bliżej domu. Każdy, nawet najmniejszy krok, jest dla niej ogromnym sukcesem.

Odbył się również pierwszy równoległy spacer z drugim psem, zachowując duży dystans. Wszystko przebiegło bez większych problemów - Serta reagowała na komunikaty opiekunki i właściwie ignorowała obecność drugiego psa.

Teraz najważniejsze są wciąż czas, cierpliwość i konsekwentne budowanie zaufania.

Messenger_creation_2221255B-992F-4C74-8A2D-8EDB9DF18D5E.jpeg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 331.09 KB

Messenger_creation_48BB507F-6AC0-4047-B6F6-B05CA28EEAEC.jpeg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 370.46 KB

 
 
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-08-03, 10:22   

Serta dotarła już bezpiecznie do swojego domu tymczasowego pod Wrocławiem. Na widok nowych opiekunów zareagowała radośnie i niemal od razu podeszła po głaski. To ogromny postęp dla suczki, która jeszcze niedawno bała się człowieka i nie wiedziała, czy może mu zaufać.

Choć Serta nadal jest wystraszona i wiele sytuacji wciąż budzi w niej niepewność, z każdym dniem coraz bardziej otwiera się na ludzi. Za smaczkami odważyła się wejść na taras, a swoją kolację zjadła już za progiem domu. Dla wielu psów to drobiazg, ale dla Serty to kolejny wielki krok naprzód.

Nowi opiekunowie zabrali ją również na spacer, na który bardzo chętnie poszła. Coraz śmielej poznaje świat, którego do tej pory praktycznie nie miała okazji doświadczać.

Mamy też dobre wiadomości dotyczące jej kondycji – Serta pięknie je, ma apetyt i powoli zaczyna przybierać na wadze.

Przed nią jeszcze sporo pracy, ale patrząc na jej postępy, trudno się nie uśmiechać. Trzymajcie kciuki, żeby każdy kolejny dzień przynosił jej jeszcze więcej odwagi, spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Oby tak dalej!

Messenger_creation_319603DF-ADF8-4E00-8AED-F73CBF01A5A4.jpeg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 292.42 KB

Messenger_creation_5BB0033B-574D-4E14-8F39-F2048378089A.jpeg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 350.5 KB

 
 
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-08-04, 18:21   

Oli robi naprawdę ogromne postępy. Coraz pewniej odnajduje się w nowej rzeczywistości, pięknie chodzi na spacery i z każdym dniem nabiera więcej odwagi.

Największy sukces ostatnich dni? Udało jej się wejść do domu!

Najpierw ostrożnie przekroczyła próg, później trochę poeksplorowała okolice stołu, a następnie sama udała się na swoje legowisko, gdzie spokojnie spędziła cały wieczór. Dla wielu psów to coś zupełnie zwyczajnego, ale dla Oli jest to ogromny krok i kolejny dowód na to, że zaczyna czuć się bezpiecznie.

Co ciekawe, coraz bardziej daje o sobie znać także jej „goldenowa” natura. Oli odkryła już, że jedzenie bywa bardzo interesujące - zdarzyło jej się podkraść coś smakowitego, a podczas spacerów z ogromnym zaangażowaniem wyszukuje chleb ukryty w krzakach.

Oczywiście nad rezygnacją z jedzenia i spacerowymi pokusami będziemy jeszcze pracować, ale na ten moment najważniejsza jest dalsza adaptacja, budowanie pewności siebie i zaufania do ludzi.

Bardzo cieszy nas możliwość obserwowania tej bardziej radosnej, beztroskiej strony Oli!

e96c8d8f-840e-4112-a529-a99f94cad2ad.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 96.83 KB

d564675d-1e3e-4a43-81dc-f87791e5f0d5.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 50.55 KB

 
 
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-08-05, 20:50   

Ostatni dzień przyniósł następne małe-wielkie sukcesy!

Oli spędziła już dwie kolejne noce w domu. Jeszcze niedawno samo przekroczenie progu było dla niej ogromnym wyzwaniem, a dziś coraz śmielej korzysta z bezpiecznej przestrzeni, jaką dają jej opiekunowie.

W ciągu dnia najchętniej odpoczywa na tarasie lub na swojej macie chłodzącej. Coraz lepiej odnajduje się w codziennej rutynie i widać, że zaczyna czerpać przyjemność ze zwykłego, spokojnego życia.

Poznaliśmy też kolejny element jej wrażliwej natury - Oli boi się burzy. Ostatnie wyładowania mocno ją zaniepokoiły, ale wydarzyło się coś ważnego. Zamiast radzić sobie sama, szukała wsparcia u swoich opiekunów. To dla nas piękny sygnał, że zaczyna im ufać i widzi w nich bezpieczną przystań.

Coraz ciekawiej obserwuje też otaczający ją świat. Nowe dźwięki nadal potrafią ją przestraszyć i na chwilę zatrzymać, ale coraz częściej po krótkim namyśle wraca sprawdzić, co właściwie się wydarzyło. Ta ostrożna ciekawość pokazuje, że strach powoli ustępuje miejsca chęci poznawania świata.

Bardzo jesteśmy z niej dumni i z całego serca kibicujemy jej w tej drodze. Brawo, Oli!
 
 
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: 2026-08-08, 12:04   

Na ten moment Oli najbardziej ceni sobie odpoczynek w cichych, bezpiecznych miejscach. Chętnie relaksuje się z dala od zgiełku, obserwując świat we własnym tempie. To dla niej ważny czas, w którym może nabierać pewności siebie i regenerować siły.

Niezmiennie świetnie radzi sobie na spacerach. Coraz lepiej poznaje otoczenie, oswaja nowe miejsca, dźwięki i zapachy. Widać, że świat przestaje być dla niej aż tak przerażający, a ciekawość coraz częściej bierze górę nad niepewnością.

Bardzo cieszy nas też fakt, że Oli coraz lepiej reaguje na kontakt z człowiekiem. Na wołanie potrafi już radośnie przybiec do swoich opiekunów.

Przed Oli również kolejne ważne kroki. W przyszłym tygodniu odwiedzi weterynarza, gdzie czekają ją dalsze badania oraz szczepienia. Trzymajcie kciuki, aby wszystko przebiegło spokojnie i bezproblemowo.

Powoli zaczniemy też oswajanie z miejskim życiem. Oli będzie poznawać nowe wyzwania podczas spacerów w bardziej ruchliwych miejscach, ponieważ docelowo zamieszka we Wrocławiu. To kolejny etap jej drogi, który pozwoli jej lepiej przygotować się do przyszłego życia u boku swojej rodziny.

IMG-20260808-WA0003.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 207.64 KB

IMG-20260808-WA0004.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 161.02 KB

IMG-20260808-WA0001.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 549.05 KB

IMG-20260808-WA0002.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 288.84 KB

 
 
Aleksandra i Misiek 

Dołączyła: 20 Lip 2026
Posty: 29
Skąd: Kraków
Wysłany: Dzisiaj 18:25   

Zaczniemy od najważniejszego - Oli była na konsultacji weterynaryjnej. Dzielnie zniosła wizytę, weszła do gabinetu o własnych siłach i choć było widać, że towarzyszy jej niepokój, poradziła sobie naprawdę świetnie. Została również zaszczepiona, a podczas badania okazało się, że zmaga się z zapaleniem uszu. Diagnostyka i leczenie będą kontynuowane, aby jak najszybciej wróciła do pełnego komfortu.

Behawioralnie Oli wciąż bywa lekko wycofana, ale postępy są ogromne. Śpi już w domu, coraz częściej szuka kontaktu z człowiekiem i chętnie spędza czas ze swoimi opiekunami. Razem uczą się również podstawowych komend, a Oli pokazuje, że mimo trudnej przeszłości potrafi świetnie współpracować i jest gotowa poznawać nowe rzeczy.

Coraz lepiej radzi sobie także z podróżami samochodem, co bardzo przyda się podczas kolejnych przygód, które ją czekają.

A skoro o przygodach mowa... zaczyna wychodzić z niej prawdziwa psia osobowość! Ostatnio odkryła, że w ogrodzie rosną gruszki i najwyraźniej uznała je za własną przekąskę. Wygląda więc na to, że oprócz miłości do spacerów rozwija również talent do samodzielnego zdobywania smakołyków.

Mamy też jeszcze jedną uroczą nowość - Oli po raz pierwszy zaczęła interesować się zabawkami. To coś, co dla wielu psów jest oczywistością, ale dla niej stanowi zupełnie nowe doświadczenie. Obserwowanie, jak odkrywa radość z rzeczy, których wcześniej prawdopodobnie nigdy nie miała, jest niezwykle wzruszające.

Przed Olą kolejny ważny krok - w przyszłym tygodniu będzie poznawać Wrocław oraz mieszkanie, w którym docelowo ma zamieszkać.

IMG-20260812-WA0030(1).jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 268.94 KB

IMG-20260813-WA0012.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 294.54 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant